Ładuje...

Kawa

Ika Graboń

Posmakuj każde słowo Iki Graboń.

Kochasz kawę? Wiesz co to sensoryka i cupping? Albo co łączy konewkę do kwiatków z procesem parzenia napoju bogów? A może wiesz jak zastosować miarkę do naleśników przygotowując kawę? Jeśli nie, to koniecznie musisz sięgnąć po książkę pt. Kawa. Instrukcja obsługi najpopularniejszego napoju na świecie

.

Autorka, Ika Graboń, poprzez swoje życie i doświadczenia wprowadza czytelnika w świat smakosza. Kolejno brniemy od ogółu do szczegółu. Od wiedzy na temat zapachów, smaków do technik parzenia.

Myślicie, że dobrej kawy można napić się tylko w kawiarnii? Nieprawda i jest rozdział w którym Ika Wam to uświadomi. To, że autorka jest uwrażliwiona sensorycznie widać po jej sposobie pisania. Uwielbiam taki. Zakochałam się w jej cudownych opisach. Każdy detal który, dosłownie, odczuwa Ika jest opisany. Wszystko w tej książce pachnie i smakuje.

Nie ma przynudzania o technikach, terminologii i specyfikacjach. Jest za to przewodnik po parzeniu kawy, trochę ciekawostek historycznych - luźno i nienachalnie wplecionych w treść. No i zdjęcia! Są również ciekawe podrozdziały rozmowy przy kawie, wtrącane sporadycznie - gdzie będziecie mogli poznać mistrzów w swoim fachu.

Moja ulubiona część to „alternatywa”. Chciałabym móc parzyć kawę jak w laboratorium smaku, przy każdym ruchu wydobywać coraz to inne aromaty i cechy ziaren. Mielić, dostosowywać długość parzenia, temperaturę… PRZEPADŁAM!

Choć sama pije kawę z mlekiem, co budzi negacje u smakoszów kawy, to zawsze degustuje nowe smaki „sauté”, ponieważ nie każda kawa pasuje do mleka (o czym też dowiecie się z książki). Przepadłam, zarówno jako kawosz jak i nałogowy wrażliwiec tego, jak przelewa się doświadczenie na papier. Jednak uprzedzam - po przeczytaniu tej książki już nie będziecie tymi samymi konsumentami kawy. Będziecie smakować i bardziej rozkładać ją na części pierwsze niż wcześniej.

Kiedy usłyszałam o książce i dowiedziałam się, że jej autorką jest Ika Graboń, która międzyinnymi współpracuje z Coffee Desk z Gdańska, to nakręciłam się jeszcze bardziej. Coffee Desk to jak na razie jedyna kawiarnia z tak dużym asortymentem skandynawskich smaków na jaką trafiłam. Niestety w naszym kraju w tym zakresie jest ogromna bieda, choć podobno mamy takie szumne bum na Skandynawię. Widzę to bum jedynie w pozycja wydawniczych.

Podsumowując - po przeczytaniu tej książki nie tylko wiele się dowiecie, ale zupełnie inaczej spojrzycie na kawy, które przykładowo kupujecie w biegu do pracy, bądź które są przygotowywane dla Was podczas wizyty w kawiarnii, restauracji i tym podobnych.

Polecam!
Jeg Anbefaler!
Kasia Anniken