Ładuje...

Światłowodem z Katowic do Bergen

4 października 2017, środa

God Kveld!

Dziś ostatni dzień Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Bergen (Bergen International Film Festiwal - BIFF), który niestety w tym roku śledziłam dzięki doniesieniom prasowym i magii światłowodu.

BIFF to największy i jeden z najbardziej cenionych festiwali filmowych w Norwegii. Jak co roku, podczas tej sielanki dla kinomanów, wyświetlono sporą dawkę filmów. Były produkcje mniej znane, ale również te szeroko omawiane w mediach. Przy każdej edycji organizatorzy festiwalu skupiają się na twórczości dokumentalnej, jednak publiczność ma okazję zobaczyć kilka pokazów filmów fabularnych, krótkometrażowych, a nawet wirtualnych wystaw i wielu innych atrakcji.

Jak co roku wybór seansów był pokaźny. Można napisać, że dla każdego, coś dobrego. Trafiły się i polskie akcenty - Twój Vincent, który powstał wspólnymi siłami Polski i Wielkiej Brytanii oraz drugi rodzimy głos - Mannen som kunne 75 språk, który jest owocem współpracy Norwegii, Polski i Litwy. Przyznam, że szukałam Mannen som kunne 75 språk, jednak bez skutku. Może, ktoś z was wie gdzie go obejrzeć, poza festiwalem.

Oczywiście, obowiązkowo w programie festiwalu znalazły się filmy norweskie, nie tylko w wydaniu konkursowym, ale również jako osobne pokazy.

Lista zwycięzców IBFF 2017, została opublikowana wczoraj późnym wieczorem.

Jeśli jesteście zainteresowani tym tematem, to kliknijcie na grafikę poniżej, myślę że warto.

Jak na imprezę międzynarodową przystało, pokazano również filmy produkcji duńskiej, meksykańskiej, chińskiej, czeskiej, argentyńskiej, węgierskiej, amerykańskiej… w końcu to International. Wśród prezentowanych filmów nie mogło zabraknąć The Square, który określiłabym jako szaleńczo dobry i wydaje mi się, że zarówno szaleńczo jak i dobry wymaga podkreślenia. Jeśli ktoś nie widział to proszę się pospieszyć. Nie wiem jak długo jeszcze będzie wyświetlany w Polsce. Dla ludków z Katowic, bądź odwiedzających Katowice - w Światowidzie zobaczycie go do 12.10.2017, a w Kinoteatrze Rialto od 07.10 do 11.10.

Na chwilę obecną, według mojej wiedzy, niestety nie zapowiada się, aby któryś z konkursowych filmów trafił na nasze ekrany. Dla rekompensaty niebawem zobaczymy w Polsce produkcje spoza północy.

Twój Vincent - 6 października 2017

Fantastyczna kobieta - 6 października 2017

A Ghost Story - 27 października 2017

Ciambra - 10 listopada 2017

Zabicie świętego jelenia - 8 grudnia 2017

Miasto duchów - 12 stycznia 2018

Call Me by Your Name - 26 stycznia 2018

Paryż i dziewczyna - 23 lutego 2018

Przed chwilą, o 20:30 rozpoczął się pokaz filmu The Killing of a Sacred Deer który zamyka festiwal. W roli głównej wystąpili Nicole Kidman i Colin Bachleda Farrell Curuś - wybaczcie, ale nie cierpię tego aktora i nazywam go tak od jego związku z naszą polską „aktorką” Alicją Bachledą Curuś.

Jednak do brzegu. Festiwal, festiwal i po festiwalu. Zamiast wrócić do hotelu, spakować się i lecieć do polski wysmarować reportaż, to siedząc przy swoim biurku, stawiem kropkę w tymże tekście i puszczam do publikacji. Jeszcze na koniec dnia trochę jogi dla relaksu. Potem siadam do komputera i odpalam - jeszcze nie wiem co wybrać czy „Witajcie w Norwegii”, czy "Obywatela roku”. Jedno jest pewne - będzie to norweski wieczór.

Nie byłabym sobą gdybym nie wspomniała o nadchodzącej imprezie.

OSLO Bokfestival - 10.11-12.11. 2017